niedziela, 30 lipca 2017

Włosowy chillout z Expander'em COUVRe- pierwsze użycie


      Jak wiecie, moje włosy są cienkie i delikatne. Zwracam zatem szczególną uwagę na nowości różnych marek, które proponują kosmetyki do tego typu włosów. Zainteresowała mnie odżywka bez spłukiwania w sklepie Toppeo i przez najbliższy czas będę testować jej działanie na moich włosach.

poniedziałek, 17 lipca 2017

Rozjaśnianie włosów-"Joanna" Multi Blond Super


   No i stało się... Długo walczyłam o to, aby mieć w pełni naturalne włosy. Mierzenie odrostów, zapisywanie efektów, doszukiwanie jeszcze większej ilości plusów swojego pierwotnego koloru tylko po to żeby teraz dojść do wniosku, że wcale nie jestem szczęśliwsza z tej zmiany.

czwartek, 29 czerwca 2017

Moja ulubiona... odżywka drogeryjna


   Tego typu produkty nakładam zazwyczaj na dwie minuty. Nie oczekuję dogłębnego odżywienia jak po masce. W sytuacjach, gdzie muszę ogarnąć włosy jak najszybciej przed wyjściem-sprawdza się doskonale odżywka Nivea nadająca blask i objętość Diamond Volume.

niedziela, 25 czerwca 2017

Skróciłam włosy


      Witajcie po długiej przerwie! Zapuściłam wreszcie włosy do zadowalającej mnie długości. Bardzo cieszył mnie ten fakt, jednak wizualnie nie prezentowały się najlepiej. Najgorzej było z prześwitami u

niedziela, 30 kwietnia 2017

Szampon witaminowy Trawa cytrynowa Świeżość i blask Babuszka Agafia


   Witajcie!  Ostatnio kompletnie nie mam czasu na blogowanie, ale to nie znaczy, ze nie obserwuję Waszych wpisow ☺
   Moje wlosy traktuję teraz inaczej. Myję je srednio dwa razy w tygodniu, odzywiam głównie maską Kallos caviar i olejuję ulubioną Amlą.

wtorek, 7 lutego 2017

Anwen- maska do włosów średnioporowatych - pierwsze użycie i wrażenia


   Kilka godzin temu odebrałam od kuriera przesyłkę ze sklepu internetowego Anwen z maseczką do włosów srednioporowatych. Nie przespałabym chyba nocy jeśli jeszcze dzisiaj bym jej nie sprawdziła na swoich włosach.

niedziela, 5 lutego 2017

szampon z kotkiem czyli moja walka z łupieżem - recenzja szamponu Catzy do włosów przetłuszczających się




   Dawno mnie tu nie było oj dawno. Nie jestem jednak typem zbyt wylewnym w kwestii moich problemów dlatego wolałam nie pisać nic - niż posty wymuszane. Ostatnie miesiące spędziłam za granicą gdzie towarzyszył mi spory stres. Wszystko to odbiło się również na włosach. W czasie wyjazdu miałam swoje ulubione kosmetyki do pielęgnacji i nie eksperymentowałam z nowościami, a mimo wszystko dostałam silnego łupieżu.

środa, 16 listopada 2016

Sauna na włosy z folią Jana Niezbędnego


   Dzisiaj test folii do żywności Easy marki Jan Niezbędny. Dzięki społeczności TestMeToo mam przyjemność sprawdzić jej działanie- odrywa się bez problemu przez pociągnięcie ręką bez użycia noża. Włosomania nie pozostawiła mi wyjścia aby jej nie użyć do zrobienia sauny, a tym samym mam okazję pokazać Wam stan moich włosów.

poniedziałek, 3 października 2016

Truskawkowy blond - koloryzacja na moich włosach


   Jak wiecie na trwałą koloryzację nie zdecydowałabym się tak łatwo. Długo czekałam na naturalny kolor, więc wybrałam mniej inwazyjny sposób - szamponetkę. Zachciało mi się zmian i po obejrzeniu miliona zdjęć w internecie byłam zdecydowana na farbowanie.

niedziela, 21 sierpnia 2016

Aktualizacja włosów - 20 miesięcy bez rozjaśniania


   W ostatnim czasie włosy sporo podrosły. Końce pamiętają jeszcze czasy rozjaśniania, więc niedługo będę musiała je odrobinę podciąć. Aktualnie nie mam z nimi problemów. Czasem bardziej się spuszą po koczku, ale to i tak nic w porównaniu z tym co było kiedyś.





Ulubieńcem została maska kallos caviar. Po jej zastosowaniu (stosuję metodę wczesywania) włosy są idealne i takie, jakie chciałam zawsze mieć. Raz w tygodniu olejuję je amlą, a myję zamiennie szamponem ziaja do przetłuszczających się włosów i green pharmacy z dziegciem.



   Niektóre pasemka bardzo rozjaśniły się od słońca, ale nie na każdym zdjęciu to widać. Używam obecnie różnych płukanek po myciu. Moje ulubione to lipowa, z naftą kosmetyczną, z octem jabłkowym i rumiankowa. Myję włosy dwa razy w tygodniu, a świeżość zawdzięczam wcierką z kropli żołądkowych o której pisałam na blogu. Moja pielęgnacja jest teraz bardziej minimalistyczna niż kiedyś i jest to dla mnie ogromnym plusem. Zapas kosmetyków już prawie rozdałam rodzinie i znajomym, ale jednak ciągle mam ochotę testować nowości. 😃