piątek, 17 stycznia 2014

Co nowego...

                    
 W ostatnim czasie zakupiłam trzy produkty. Zamierzam używać ich regularnie przez miesiąc, a po tym czasie napisać o nich coś więcej w recenzji.




   1. L'biotica Biovax latte. Maska do włosów intencywnie regenerująca, odbudowa osłabionych włosów + proteiny mleczne. ok. 17zł za 250ml

   2. Joanna Naturia. Odżywka bez spłukiwania, do włosów suchych i zniszczonych z miodem i cytryną. ok. 4zł za 200g

   3. Joanna Argan Oil. Serum do końcówek z olejkiem arganowym do włosów suchych i zniszczonych.  ok. 6,50zł za 50g

   Na odżywkę b/s zdecydowałam się tylko dlatego, że nie posiadam żadnej do takiego rodzaju stosowania
   Wiem że serum na końcówki jest naładowane silikonami, ale ja uważam, że nie powinno się do końca z nich rezygnować, szczególnie gdy włosy były rozjaśniane i końcówki potrzebują zabezpieczenia; skusiła mnie niska cena i wzbogacenie w olej arganowy. 
   Na maski Biovax przyglądałam się już od bardzo dawna, czytałam recenzje na ich temat i ostatecznie padło na maskę latte. 

   Serum będę używała po każdym myciu włosów lub co drugie mycie; odżywki Joanna podobnie do serum, chyba że się wcale nie sprawdzą to ich odstawię i zastąpię innym produktem. Maseczki Biovax, tak jak zaleca producent czyli co 3-5 dni.

 Już sobie siedzę z maską na głowie i nie mogę doczekać się efektu... :) 

                                                                                                               buziaczki :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Hej! Każdy komentarz sprawia mi wielką radość . Reklama jest zbędna, ponieważ odwiedzam wszystkich komentujących i obserwujących. :)