wtorek, 28 października 2014

NDW -Marion Koktajl Witaminowy RepairComplex


Dopiero dzisiaj mam chwilę czasu, by usiąść i napisać o moim rytuale, który odbył się w niedzielę- późnego wieczoru.
   Kosmetyki Marion dobrze spisują się na moich włosach i jak dotąd na żadnym ich produkcie się nie zawiodłam.


Koktajl witaminowy przeznaczony jest do każdego rodzaju włosów, wymagających intensywnego odżywienia i przywrócenia zdrowego wyglądu. Preparat posiada niskie pH, dzięki czemu zamyka łuski włosów i skutecznie je pielęgnuje. Dzięki zastosowaniu czepka, składniki aktywne zawarte w odżywce błyskawicznie poprawiają kondycję włosów. 
Lekka formuła nieobciążająca włosów składa się z kombinacji starannie wyselekcjonowanych składników: kompleksu 6 witamin (A, E, F, B5, B7, B8), oleju awokado, ekstraktów z miodu i cytryny. Odżywka sprawia, że włosy są jedwabiście miękkie, lśniące i odżywione. Stosować dwa razy w tygodniu.
20ml/2.99zł



   Rozprowadziłam na umytych (zwykłym szamponem z sls), wilgotnych włosach. Założyłam dołączony czepek i trzymałam dłużej niż zalecane 10 minut, podgrzałam trochę suszarką, a gdy włosy ostygły- dokładnie spłukałam odżywkę.
   Podczas spłukiwania, włosy były tępe, twarde i od razu pomyślałam, że to przez alcohol denat zawarty w składzie. Po odciśnięciu nadmiaru wody w ręcznik, włosy zrobiły się już bardziej przyzwoite. Nałożyłam na końcówki serum silikonowe Syoss, delikatnie przeczesałam włosy palcami i wysuszyłam letnim nawiewem- głową w dół, od czasu do czasu przeczesując je TT.


Efekt: mimo początkowemu otępieniu, efekt końcowy bardzo mnie zaskoczył. Włosy stały się lejące i mięciutkie, byłabym szczęśliwa gdyby wyglądały tak codziennie :)




+ odżywka ładnie pielęgnuje włosy
+ opakowanie wystarczy mi na jeszcze jedną aplikację
+ dołączony czepek
+ cena
+/- konsystencja trochę za rzadka
+/- praktycznie nie posiada zapachu
+/- alcohol denat w składzie
+/- tępe włosy podczas spłukiwania

                     
                                                                                                 pozdrawiam :*
                                                                                                           Eulallia

sobota, 25 października 2014

Skrzypokrzywa




Co to jest Skrzypokrzywa?

To pokrzywa i skrzyp zaparzone w jednym kubku. Zalane gorącą wodą i parzone ok. 15 minut.


Jakie daje efekty?

- zmniejsza wypadanie włosów
- przyspiesza porost włosów
- rosną nam baby hair
- włosy rosną nam grubsze, zdrowsze i bardziej lśniące
- poprawia stan cery i paznokci



Jak długo pić?

Kuracja powinna trwać 3 miesiące. Po tym czasie należy zrobić miesięczną przerwę.


Gdzie kupić?

Sklepy zielarskie, apteki, a nawet supermarkety.


   Na początku smak nie należy do najprzyjemniejszych, ale z czasem można się przyzwyczaić. Piję skrzypokrzywę dopiero ok. trzech tygodni i na efekty muszę jeszcze troszkę poczekać.
  Skrzypokrzywa działa moczopędnie przez co wypłukuje nam wit. z grupy B oraz magnez z organizmu, zatem należy uzupełniać te niedobory lub zacząć pić drożdże.


piątek, 24 października 2014

Włosy blogowiczek- inspiracje


   Jakie włosy są dla mnie inspiracją?
- Na pewno muszą być ostrzyżone na prosto lub w delikatne U, błyszczące, ze zdrowymi końcówkami i najlepiej proste.
Poniższe zdjęcia przedstawiają jak dla mnie, włosy idealne i takie do których dążę :) mam nadzieję, że w przyszłości, chociaż w połowie będą wyglądać tak pięknie.

1. Blondhaircare




2. Ms Melevis




3. Mama Helenki




4. Alter Ego


czwartek, 23 października 2014

Avon-3 rodzaje antyperspirantów w kulce pod pachę; moja opinia

 





 Jak dotąd miałam okazję wypróbować trzy rodzaje kulek i myślę, że nie będę testować innych, bo znalazłam już swojego ulubieńca.
 




Dezodorant antyperspiracyjny w kulce. 48-godzinna ochrona przed przykrym zapachem. Wersja light bloom. 50ml/5.99zł

   Nie mam kłopotu z nadmierną potliwością, dlatego najważniejszy jest dla mnie zapach takiego antyperspirantu. W tym przypadku jest on największym minusem i skóra zamiast pachnieć-śmierdzi duszącym, pudrowym aromatem. Nie brudzi ubrań i w swojej roli bardzo dobrze się spisuje. Nigdy w życiu go już nie kupię przez zapach.







Dezodorant perfumowany w kulce. Wersja Incandessence. 50ml/6.99zł

Sprawa wygląda tak samo jak z powyższą kulką. Zapach jest nie w moim typie, ale myślę że wielu osobom będzie odpowiadał. Jest wyczuwalny dość długo, nie pozostawia białego nalotu na ubraniach, ale delikatnie przesusza skórę pod pachami.  Również go już nie kupię.





Dezodorant antyperspiracyjny w kulce. 48-godzinna ochrona. 50ml/5.99zł Wersja tropikalna

Jest to zdecydowanie moja nuta zapachowa. Nie brudzi ubrań, daje uczucie świeżości na baaardzo długo. Świetnie zastępuje mi perfumy, za każdym moim ruchem czuć w powietrzu piękny zapach. Wiele osób pyta mnie jakich używam perfum :) Nawet po całonocnej imprezie zapach nadal jest wyczuwalny. Zużyłam już z siedem opakowań i dwa mam w zapasie.
Mam nadzieję, że nigdy go nie wycofają z produkcji.



Kulki posiadają jeden wspólny minus, a mianowicie jest to cieknący roll-on. Przy aplikacji wydostaje się za dużo kosmetyku przez co szybciej się on zużywa i marnuje :/





                                                                                 pozdrawiam :*
                                                                                                 Eulallia












niedziela, 19 października 2014

NDW z biovaxem

   Dzisiaj szybki wpis z nieskomplikowanym zabiegiem odżywczym włosów. Umyłam włosy i na wilgotne nałożyłam moją ulubioną maskę biovax do włosów suchych i zniszczonych.


   Trzymałam pod czepkiem i zimową czapką ok. 35 minut, po tym czasie wszystko spłukałam.

   Na wilgotne włosy nałożyłam odrobinę odżywki b/s Joanny z makiem (czerwona) i na końce kilka kropel serum silikonowego.

   Gdy były w połowie wilgotne, dosuszyłam je letnim nawiewem suszarki głową do dołu.

   Włosy są miękkie, lejące i pięknie pachną maską. Wywinęły się na zdjęciu i dlatego wyglądają na nierówno obcięte :)







   

sobota, 18 października 2014

Denko

   Dzisiaj szybki post dotyczący kosmetyków jakie udało mi się wykończyć w ostatnim czasie.
Wzięłam się za ponapoczynane maski i odżywki.



Maska bananowa Milla 1000ml/ok.19zł Bardzo fajna i niedroga maska. Wydajna i ładny zapach. Dostaje 4,5/5 gwiazdek.


Maska Kallos Keratin. 1000ml/11zł. Baaardzo wydajna, zapach może być, ale nie wygładzała włosów tak bardzo jak poprzedniczka. Drugi raz bym jej nie kupiła. Dostaje 3,5/5 gwiazdek.


Odżywka DeBa 400ml/w promocji 2.99zł  Zapach fantastyczny, wydajna, jako odżywka po myciu na 2 min sprawdza się bardzo dobrze. Dostaje 5/5 gwiazdek.


Daktarin maść, 15g/21,50zł Miała przyspieszyć porost, ale nie zrobiła szału. Wystarczyła na 11 użyć. Dostaje 2,5/5 gwiazdek.


Siemię lniane


 
                                                          

   Ostatnio hitem włosomaniaczek jest picie siemienia lnianego.Postanowiłam, że i ja codziennie będę piła kubek glutka. Pewnie nie zainteresowałoby mnie to, gdyby nie fakt, iż przyspiesza porost włosów. Na początku myślałam o drożdżach, ale walory smakowe szybko mnie zniechęciły, za to siemię i jego ziarenka uwielbiam.

wartości odżywcze siemienia:

-nienasycone kwasy tłuszczowe,
-kwas omega-3,
-sód,
-błonnik,
-witaminy: B1, B6, B3, B9, B12,
-potas,
-magnez,
-fosfor,
-żelazo,
-miedź,
-cynk,
-wapń,
-kobalt,
-cholina,
-białka, w tym aminokwasy egzogenne,

Przez 3 miesiące będę pić jedną czubatą łyżkę siemienia zalanego gorącą wodą. Po tym czasie opiszę jak wpłynęło na włosy, cerę, paznokcie i ogólne zdrowie oraz samopoczucie.
   Z systematycznością nie mam problemu, więc mam nadzieję, że uda mi się je pic zamierzony czas bez pominięć.



                                                                                             pozdrawiam :*
                                                                                                    Eulallia


sobota, 11 października 2014

NDW z domowym mleczkiem kokosowym

Dzisiejsza niedziela dla włosów zaczęła się już w sobotę, dlatego składa się z dwóch części:

1. Sobota-przygotowanie mleczka kokosowego.
2. Niedziela-wykorzystanie mleczka kokosowego w maseczce do włosów.

 

1.Aby otrzymać mleczko kokosowe należy najpierw dostać się do jego środka, ale tak aby nie stracić wody kokosowej.


Na skorupie znajdują się trzy ciemniejsze oczka z których jedno jest miękkie. Najprościej jest zrobić dziurę w takim oczku za pomocą korkociągu. Następnie przez otwór wylewamy do miseczki wodę, która będzie nam potrzebna do wykonania mleczka.


Następnie należy rozbić kokos na pół. Najlepiej wziąć duży, gruby nóż i jego tępą stroną uderzać po średnicy skorupy, obracając go po każdym uderzeniu. Kokos po takich torturach powinien pęknąć na połowę. Ja i tak potraktowałam go cięższym sprzętem.


Wyjmujemy miąższ ze skorupki i obieramy go nożykiem z brązowej skórki.
Miąższ kroimy drobno i wrzucamy do blendera.


 Do wody kokosowej wylanej ze środka, dolewamy zwykłej wody tyle aby uzyskać razem 500ml-zagotować. Wrzątek wlewamy do miąższu w blenderze.
Miksujemy jak najdrobniej.  Pozostawiamy na 30min.
Jeśli nie macie blendera możecie zetrzeć miąższ na najdrobniejszej tarce i zalać go wrzątkiem.
Sitko wykładamy gazą lub ściereczką i wylewamy nasze pure. Odciskamy mleczko do miski. Łatwiej jest to robić w małych porcjach. Mleczko mamy gotowe :) możemy go trzymać w lodówce do 2 dni.


Z jednego kokosa otrzymałam 500ml mleczka kokosowego i miseczkę wiórek.

2. Rano umyłam włosy i wzięłam się za przygotowanie maseczki.

3 łyżki mleczka kokosowego
1 łyżka maski Biovax do włosów suchych i zniszcz.
1 łyżka mąki ziemniaczanej dla zagęszczenia

Nałożyłam na wilgotne włosy i trzymałam pod czepkiem 30 minut.
Bałam się, że włosy będą obciążone, bo mleczko w smaku wydawało się być bardzo tłuste. Na szczęście nic takiego się nie stało, włosy są gładkie, miękkie, lejące i puszyste.

                                                                          włosy po spacerze

Maska do włosów Garnier ultra doux-mango i kwiat tiare (gardenia tahitańska)



Maska przyjechała do mnie z Francji. U nas widziałam szampon i odżywkę z tej seri. Byłam ciekawa co piszą o odżywce w internetach, a gdy weszłam i poczytałam, byłam w szoku, że dostaje tak niskie oceny, ale...
   Zostawmy odżywkę, a zajmijmy się tytułową maską, która od pierwszego użycia, a nawet powąchania została moim ulubieńcem z dziejów włosomaniactwa.

OPAKOWANIE
Szczelnie zakręcane, plastikowe, pękate opakowanie.

POJEMNOŚĆ I CENA
300ml/25-30zł

ZAPACH
Prześliczny, świeży, kwiatowy zapach, utrzymuje się długo na włosach.





KONSYSTENCJA
Dosyć gęsta, nie spływa z włosów

SKŁAD



OD PRODUCENTA
Prawdziwe odżywienie i naprawa do włosów suchych. Mango posiada właściwości odżywcze i regenerujące, zaś kwiat tiare-kojące. Włosy odzyskają jędrność, witalność, pozostaną lśniące i miękkie w dotyku jak atłas.
Pozostawić na włosach na 3 minuty i spłukać.

MOJA OPINIA

Maskę używam na dwa sposoby.
1. Nakładam maskę po myciu, trzymam pod czepkiem pół godziny i spłukuję.
2. Nakładam po myciu na wilgotne włosy jako odżywka bez spłukiwania.
 
   W obu przypadkach maska sprawdza się rewelacyjnie. Wolę jednak ją jako odżywka b/s z racji tego, że zużywam jej w ten sposób mniej, a i tak daje ten sam efekt jak przy spłukaniu.
Włosy są wygładzone, miękkie i rzeczywiście przypominają w dotyku atłas. Maska nie powoduje szybszego przetłuszczania i obciążenia włosów.
Ułatwia rozczesywanie, dociąża, ale włosy cały czas mają objętość, pozostają sypkie i nawilżone.  

   Dużą uwagę przywiązuję do zapachów w kosmetykach do włosów. Jeśli chodzi o maski to od nich oczekuję, że pozostawią piękny zapach we włosach. Ta maska spełnia wszystkie moje oczekiwania co do zapachu jak i do działania.
Jaką przypisałabym jej ocenę? Bez wątpienia zasługuje na 5 gwiazdek.






środa, 8 października 2014

Szampon Trzy Zioła do włosów suchych i normalnych


    
źródło

Zawiera ekstrakty z brzozy, nagietka i krwawnika, które działają pobudzająco, przeciwzapalnie i tonizująco na włosy oraz pochodne lanoliny działaniu kondycjonującym. Testowany dermatologicznie. pH neutralne dla skóry.

   Za 250ml szamponu zapłaciłam 5zł . Generalnie jest to zwykły dobry, szampon. Radzi sobie doskonale z oczyszczaniem skóry głowy i przy zmywaniu olejków. Niewielka ilość wystarczy aby dobrze się spienił i umył włosy. Bardzo ładnie pachnie, zapach niestety nie jest wyczuwalny na włosach, bo zawsze przytłumi go maska lub odżywka.
   Wygodne opakowanie, zamknięcie z zatrzaskiem, bez problemu można je otworzyć.
Posiada odpowiednią konsystencję (nie jest zbyt rzadki, ani za gęsty), ale gęstszą niż jego brat z szałwią, którego też używam i testuję. Szampon jest przezroczysty. Nadaje się do codziennego stosowania. Po umyciu, włosy nie skwierczą i nie ma problemu z rozczesaniem. Włosy długo pozostają świerze. Myślę, że kiedyś do niego jeszcze wrócę.




                                                                                                                       Buziaczki :*
                                                                                                                                  Eulallia

niedziela, 5 października 2014

NDW Marion Detox HairLinea


Kompleksowa terapia sprawia, że włosy są zregenerowane, wzmocnione i dokładnie oczyszczone z nadmiaru sebum i pozostałości kosmetyków. Składniki zawarte w terapii:
- ole awokado
- olej monoi
- keratrix
- koktajl cytrusowy

10ml+13g/3zł

Szampon dobrze się pieni i rozprowadza na włosach. Zapachem przypomina mi odświeżacz powietrza w sprayu cytrusowy. Dobrze oczyścił włosy z sebum i końce naolejowane oliwą z oliwek.




Maska ma podobny zapach, gęstą konsystencję, ale na długie i gęste włosy raczej by nie wystarczyła. Po 15 minutach trzymania pod czepkiem spłukałam ją bez trudu, nałożyłam na lekko wilgotne włosy serum silikonowe i wysuszyłam.

Włosy są miękkie, delikatne, nawilżone i dosyć przyzwoicie pachną.
Warto spróbować, niska cena i fajny efekt.




sobota, 4 października 2014

Aktualizacja włosów 12 (farbowanie)

  Pofarbowałam włosy 3 dni temu.
-Czy nie żałuję moich naturalek zapuszczanych ponad rok?
-Troszkę tak, ale włosy są dla mnie, a nie ja dla włosów.
-Dlaczego ten kolor?
-Hmmm... blond mi się nie znudził, ale nie lubię monotonii. Teraz będę miała co robić z włosami :)
-Jakie plany?
-Na razie nie zastanawiam się nad tym. Może pozostanę przy tym co jest, może zacznę znowu zapuszczać naturalne włosy... Zależy mi właśnie najbardziej na zapuszczeniu włosów, więc będę stosować coś na porost.



                                                                           w słońcu





Przy krótszych włosach schodzi mi znikoma ilość kosmetyków, a udało mi się ich sporo nagromadzić, dlatego DO KOŃCA GRUDNIA OBOWIĄZUJE MNIE ZAKAZ NA ZAKUPY WSZELKICH KOSMETYKÓW DO PIELĘGNACJI WŁOSÓW, łącznie z szamponami.