sobota, 11 października 2014

NDW z domowym mleczkiem kokosowym

Dzisiejsza niedziela dla włosów zaczęła się już w sobotę, dlatego składa się z dwóch części:

1. Sobota-przygotowanie mleczka kokosowego.
2. Niedziela-wykorzystanie mleczka kokosowego w maseczce do włosów.

 

1.Aby otrzymać mleczko kokosowe należy najpierw dostać się do jego środka, ale tak aby nie stracić wody kokosowej.


Na skorupie znajdują się trzy ciemniejsze oczka z których jedno jest miękkie. Najprościej jest zrobić dziurę w takim oczku za pomocą korkociągu. Następnie przez otwór wylewamy do miseczki wodę, która będzie nam potrzebna do wykonania mleczka.


Następnie należy rozbić kokos na pół. Najlepiej wziąć duży, gruby nóż i jego tępą stroną uderzać po średnicy skorupy, obracając go po każdym uderzeniu. Kokos po takich torturach powinien pęknąć na połowę. Ja i tak potraktowałam go cięższym sprzętem.


Wyjmujemy miąższ ze skorupki i obieramy go nożykiem z brązowej skórki.
Miąższ kroimy drobno i wrzucamy do blendera.


 Do wody kokosowej wylanej ze środka, dolewamy zwykłej wody tyle aby uzyskać razem 500ml-zagotować. Wrzątek wlewamy do miąższu w blenderze.
Miksujemy jak najdrobniej.  Pozostawiamy na 30min.
Jeśli nie macie blendera możecie zetrzeć miąższ na najdrobniejszej tarce i zalać go wrzątkiem.
Sitko wykładamy gazą lub ściereczką i wylewamy nasze pure. Odciskamy mleczko do miski. Łatwiej jest to robić w małych porcjach. Mleczko mamy gotowe :) możemy go trzymać w lodówce do 2 dni.


Z jednego kokosa otrzymałam 500ml mleczka kokosowego i miseczkę wiórek.

2. Rano umyłam włosy i wzięłam się za przygotowanie maseczki.

3 łyżki mleczka kokosowego
1 łyżka maski Biovax do włosów suchych i zniszcz.
1 łyżka mąki ziemniaczanej dla zagęszczenia

Nałożyłam na wilgotne włosy i trzymałam pod czepkiem 30 minut.
Bałam się, że włosy będą obciążone, bo mleczko w smaku wydawało się być bardzo tłuste. Na szczęście nic takiego się nie stało, włosy są gładkie, miękkie, lejące i puszyste.

                                                                          włosy po spacerze

6 komentarzy:

  1. Też ostatnio używam mleka kokosowego do włosów, ale mam gotowe w puszce. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie będę miała czasu to następnym razem kupię gotowe :)

      Usuń
  2. Może wypróbuje taką maseczke u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy nie zaszkodzi spróbować, a jeśli się nie sprawdzi to będzie wiadomo, że nie służy włosom :)

      Usuń
  3. Uwielbiam olej kokosowy,ciekawe czy mleczko równie dobrze spisałoby się na moich włosach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U większości dziewczyn spisuje się doskonale, zatem warto spróbować :)

      Usuń

Hej! Każdy komentarz sprawia mi wielką radość . Reklama jest zbędna, ponieważ odwiedzam wszystkich komentujących i obserwujących. :)