niedziela, 16 listopada 2014

NDW- płukanka z nafty kosmetycznej

   Dzisiaj postanowiłam zastosować moją ulubioną płukankę z nafty kosmetycznej.
Najważniejsze jest aby włosy przed jej zastosowaniem były dobrze nawilżone, ponieważ nafta może je lekko wysuszyć.



Najpierw naolejowałam całe włosy olejkiem Hennara. Po 2 godzinach umyłam włosy zwykłym szamponem z SLS i nałożyłam mieszankę masek: NaturVital aleosowej i Biovax do włosów suchych i zniszczonych.



 W czepku posiedziałam około 35 minut i po tym czasie wszystko dokładnie spłukałam. Odcisnęłam nadmiar wody z włosów i w tym czasie przygotowałam płukankę. Do miski wlałam około 3 litry chłodnej wody i ok. 6 kropel nafty z wit A i E.



Zanurzyłam w roztworze włosy, dłonią polałam także skórę głowy. Jeśli nafta drażni wasz skalp, możecie zanurzyć tylko długość omijając skórę głowy. Mój skalp jest pancerny i nafta nie robi z nim żadnej rewolucji.
   Już przy zanurzeniu długości, włosy stają się niesamowicie miękkie.
Mój aparat trochę oszukuje z kolorem gdy robię nim zdjęcia wieczorem, ale musicie mi to wybaczyć.
Po wysuszeniu mają się tak;

 światło odbija się od niebieskiej bluzki i włosy wychodzą ciemniejsze



 tu już kolor zbliżony do mojego (musiałam zmienić bluzkę)

Zawinęłam włosy na opaskę na 5 minut i roztrzepałam palcami. Włosy są bardzo miękkie i fajnie się układają.


Używałyście nafty kosmetycznej w formie płukanki, czy może inaczej się ona u Was sprawdza?
Chętnie wypróbuję nowe sposoby. :)



                                                                      pozdrawiam :*
                                                         Eulallia


8 komentarzy:

  1. Ładnie błyszczą po tej nafcie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też kiedyś stosowałam naftę, teraz wciąż jakoś o niej zapominam i nakładam tylko zwykłe odżywki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam że coś kupię, a potem leży zapomniane w szafce

      Usuń
  3. Muszę chyba naftę zakupić,tyle dobrego o niej słyszałam:) Twoje włosy po nafcie wyglądają bajecznie, ślicznie się błyszczą:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zdjęcia robione z fleszem, ale wyznaję zasadę, że włos gładki będzie odbijał światło, a zniszczony z rozchylonymi łuskami-nie. Życzę pięknych efektów po współpracy z naftą i również pozdrawiam. :)

      Usuń
  4. Bardzo ładnie się zagęściły po cięciu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była jedna z lepszych decyzji włosowych

      Usuń

Hej! Każdy komentarz sprawia mi wielką radość . Reklama jest zbędna, ponieważ odwiedzam wszystkich komentujących i obserwujących. :)