niedziela, 2 listopada 2014

Niechaj centymetry przybywają- podsumowanie dwóch miesięcy zapuszczania



   Do akcji ''Niechaj centymetry przybywają w chwale'' organizowanej przez  Eter dołączyłam 20 sierpnia tego roku.
   Z taką długością wystartowałam:



   Postanowiłam wziąć się za ostre zapuszczanie. Przez tydzień stosowałam metodę inwersji (klik) i w tym czasie włosy urosły 1 cm.
   15 września obcięłam znaczną część odrośniętych, rozjaśnianych włosów.

włosy zakręcone na opaskę

Zamówiłam maskę drożdżową babuszki agafii i olejek hennara. Te dwa kosmetyki kładę praktycznie przed każdym myciem na skalp. Jestem z nich zadowolona, bo widzę poprawę w kondycji i w przyroście. Od czasu do czasu stosowałam na przemian dwie wcierki: Jantar i Kuracja Rzepa.

27 wrzesień




koniec października

Piję siemię lniane, tran i skrzypokrzywę od połowy października. Aktualnie wcieram w skalp kozieradkę, a maskę drożdżową i olejek Hennara odstawiłam na jakiś czas by skóra głowy nie przyzwyczaiła się do tego zestawu.
Włosy rosną, a kondycja się poprawia, czego chcieć więcej? :)
   Podsumowanie akcji kończy się w grudniu, więc mam nadzieję, że włosy będą chciały współpracować i rosnąć jak dotąd. 



                                                                           pozdrawiam  :*
                                                                                          Eulallia



2 komentarze:

Hej! Każdy komentarz sprawia mi wielką radość . Reklama jest zbędna, ponieważ odwiedzam wszystkich komentujących i obserwujących. :)