piątek, 6 marca 2015

Aktualizacja pierwszego miesiąca zapuszczania włosów

http://wlosynaemigracji.blogspot.com/



   Już miesiąc za nami, a moje włosy mimo systematyczności we wcieraniu w skalp różnych specyfików- urosły standardowo 1cm. Lepsze oczywiście ''to'' niż ''nic''. Problemów z wypadaniem nie mam, więc nie wypowiem się w tej kwestii.

styczeń-luty
Zatem co wcierałam?

  • Ampułki Joanna kuracja Rzepa
  • Ampułki Joanna z apteczki babuni
  • Ampułki Joanna Power Hair

   Jedna ampułka wystarczała mi na 2, a czasem 3 użycia. Moje włosy są bardzo oporne na różnego rodzaju zewnętrzne przyspieszacze wzrostu, dlatego w marcu będę raczyła się cudownym smakiem napoju drożdżowego :) dodatkowo w skórę głowy wcierając balsam torfowy- 
   taki :



    Ktoś pomyśli- Porąbało ją, wszystkie włosy jej wypadną! 
W tym miejscu pragnę wszystkich uspokoić: Maść końską wcierałam, to i po tym włosy mi nie wypadną, a skład również ciekawy i bogaty w extrakty. Nic tylko wcierać! 




4 komentarze:

  1. O jakie masz ciekawe pomysly na porost :-) ja na razie ograniczylam sie do kozieradki :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, ze jednak przybylo tylko cm., ale zycze Ci Kochana, zeby po drozdzach byly lepsze rezultaty :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! Każdy komentarz sprawia mi wielką radość . Reklama jest zbędna, ponieważ odwiedzam wszystkich komentujących i obserwujących. :)