piątek, 22 maja 2015

Kręcenie włosów bez użycia ciepła- metoda na słomki



   Kiedyś już pokazywałam Wam moje loki uzyskane tą metodą kręcenia. Postanowiłam tym razem krócej potrzymać słomki na wlosach, by uzyskać tylko delikatne fale.

Czego użyłam do stylizacji/podtrzymania skrętu?

   Moje włosy są cienkie i bardzo podatne na odkształcenia, dlatego użyłam tylko odżywki w sprayu z Joanny tej z keratyną- do zwilżenia włosów przed kręceniem.

   Każdą zakręconą słomkę przypinałam dodatkowo żabką lub wsówką. Po nakręceniu, osiem słomkowych ślimaków siedziało na mojej głowie 40 minut.



Bałam się, że końce moga byc jeszcze wilgotne, ale po rozkręceniu bylo wszystko ok i niczego nie musiałam dosuszać.



Uzyskalam objętość i fajne fale, które mimo braku stylizatorów utrzymały się do wieczora.

Dla ciekawych TUTAJ efekty ostatniego kręcenia na słomki.



  

1 komentarz:

  1. We wczorajszym mlynie pisania posta podsumowujacego zapomnialam dodac komentarz ;) Bardzo fajny efekt uzyskala Kochana, podsumowanie juz na blogu :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! Każdy komentarz sprawia mi wielką radość . Reklama jest zbędna, ponieważ odwiedzam wszystkich komentujących i obserwujących. :)