wtorek, 26 maja 2015

NDW- wygładzanie i przemyślenia


   Moja niedziela była krótka i tylko z dwoma głównymi kosmetykami do pielęgnacji.
  • maska intensywne wygładzanie Ziaja
  • szampon argan keratin Eveline



Umyłam jeden raz skórę głowy szamponem. We włosy wmasowałam maskę Ziaja, założyłam czepek i czapkę zimową na 35 minut. Spłukałam chłodną wodą by domknąc łuski i w wilgotne końce wklepałam serum silikonowe Syoss. Włosy przeczesałam palcami.
   Na tym etapie, tradycyjnie wysuszyłabym włosy letnim strumieniem powietzra, przeczesujac od czasu do czasu TT. Dzisiaj jednak pozostawiłam je do naturalnego wyschnięcia.



Delikatnie się pofalowały i teraz żałuję, że wcześniej ich trochę nie pougniatałam. Maska doskonale sprawdza się na moich włosach i fantastycznie je wygladza. Być może wygładzenie miało wpływ na luźny skręt włosów.

Przemyślenia:
   Moje włosy od dziecka były i są falowane;  doszłam do wniosku, że na siłę chcę je rozprostować, czego kosztem jest częste puszenie i w ten sposób trudniej określić mi i przetestować dany kosmetyk.
   Jestem gotowa zacząć pielęgnację włosów falowanych.  Wszystko przede mną, a moje postępy będę pokazywać na blogu, więc proszę o wyrozumiałość :) początki nie zawsze są łatwe :)
  




2 komentarze:

Hej! Każdy komentarz sprawia mi wielką radość . Reklama jest zbędna, ponieważ odwiedzam wszystkich komentujących i obserwujących. :)