poniedziałek, 4 maja 2015

Suchy szampon z biedronki- Dry Shampoo professional line


   Witam serdecznie Kochani. Tym razem piszę o produkcie, który "ratuje" życie nie jednej kobiecie  z nadmiernie przetłuszczającymi włosami.
   Ja mam z tym duży problem  i w awaryjnych sytuacjach, gdy nie chce mi się myć wlosow, sięgam po suchy szampon.

Mowa tutaj o biedronkowym szamponie, ktory jest w stałej ofercie tego sklepu. Za 200 ml zapłaciłam około 10 zł. Moja wersja to Fruity Coctail- pachnie bardzo ładnie.

Na potrzeby testu szamponu, przetrzymałam wlosy bez mycia dłuzej niż zwykle, bo trzy dni. Aplikator w butelce nie zacina się i rozpyla odpowiednią ilość proszku. Szampon szybko wchłania sebum i po chwili można wyczesywać go szczotką. W moim odczuciu "stoi" na równi z szamponami od Batiste.

przed-po


przed-po


Po zastosowaniu szamponu, włosy delikatnie unoszą się u nasady, są elastyczne i nie tracą blasku. Proszek (w tym przypadku skrobia ryżowa) bardzo łatwo wyczesuje się z włosów nawet palcami. Jestem bardzo zadowolona z jego działania i Wam też szczerze polecam ;)



10 komentarzy:

  1. Nie używałam go jeszcze.Myślę,że skuszę się niebawem;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam suchych szamponów nigdy nie potrzebowałam ich, może dlatego że nie mam włosów przetłuszczających się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze zazdroszczę :) moje ekstremalnie szybko się przetłuszczają

      Usuń
  3. Hej! mialam do czynienia z tym szamponem:-) jest bardzo dobry i tani ALE!!! po 3-4 uzycia pomimo tego ze opakowanie nie jest puste juz nie dziala... nie leci proszek wcale :-( myslalam ze moze to jedno wadliwe opajowanie ale przy drugim bylo to samo :/ wracam do batiste :-*

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze szkoda, że tak się stalo. ja juz go denkuje i u mnie dziala ok ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja właśnie zaczynam testowanie suchych szamponów. Na pierwszy ogień poszedł szampon Batiste tropikalny :-) Również jestem zadowolona. Próbuję wyczuć jaką ilość tego psikać, żeby był efekt, ale też żeby kosmetyk za szybko się nie skończył ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Batiste nigdy nie miałam, bo chociaż jest w okolicy hebe, to brak w nim właśnie tych szamponów i masek kallos. :( ;(
      Ja szybko ogarnęłam ile mam go psikać, ale to kwestia indywidualna i to trochę zależy też od gęstości włosów.

      Usuń
  6. Mnie mimo wszystko nie przekonuje :) Ale dobrze, że u Ciebie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! Każdy komentarz sprawia mi wielką radość . Reklama jest zbędna, ponieważ odwiedzam wszystkich komentujących i obserwujących. :)