poniedziałek, 13 lipca 2015

NDW- obciążenie i przyklap maksymalny




Nie lubię szamponów z avon, ale przypomniałam sobie, że gdzieś mam jeden, dawno kupiony i zapomniany (do wszystkich rodzajów włosów). Ostatnie mycie z jego udziałem bylo katastrofą, gdyż bardzo obciążył mi włosy, dlatego odstawiłam go w kąt.
   Tym razem obyło się bez olejowania. Jednokrotne mycie zawsze wystarcza moim włosom, więc tak samo bylo tej niedzieli. Muszę przyznac, że zapach bardzo mi się podoba i to jak fajnie się pieni. Nie plącze włosów- normalnie cudo. Na wilgotne włosy nałożyłam maskę Ziaja intensywne wygładzenie metodą wprasowywania. Po 30 min spłukalam letnią wodą, końce zabezpieczyłam serum z Syoss i wysuszyłam włosy suszarką.


(zdjęcia z fleszem )

Może tego nie widać, bo zdjęcie robilam zaraz po myciu, ale włosy u nasady były obciążone i przyklapnięte. Po trzech godzinach były gorzej tłuste niż przed samym myciem. Wariacje w kolorach fioletu są nadal mocno widoczne, a przypuszczałam, że szybciej się spiorą.
   Co do szamponu- stosowała go moja mama i też zauważyła szybsze przetłuszczanie. Poczytałam opinie odnośnie tego myjadła i opinie są podzielone. Jedni bardzo lubią szampony Avon'owskie, inni nienawidzą. Ja zaliczam się do tej drugiej grupy niestety. Nigdy więcej szamponu z Avon'u!


Lubicie szampony tej marki? Może któraś z Was ma podobne doświadczenia?

11 komentarzy:

  1. Ja też nie lubię szamponów z avonu. A na zdjęciach włosy prezentują się bardzo ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie kosmetyki do włosów mają nieudane ;/

      Usuń
  2. U mnie często jak przy nasadzie są obciążone, to na długości są super :)
    I na zdjęciach właśnie wyglądają dobrze! Twoje również :) Podobają mi się te kolorki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ale kolorki wyglądają lepiej kiedy mam włosy kręcone lub pofalowane ;)

      Usuń
  3. Nie miałam nigdy szamponu z Avonu, choć miałam ochotę nie raz. Dobrze że się jednak nie skusiłam bo moje włosy bardzo łatwo obciązyć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też nie lubię avon'owych, oriflame'owych i innych takich kosmetyków... Od zawsze miałam wrażenie, że poza kolorówką cała reszta to pic na wodę.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, ale Avon mnie ostatnio zaskoczył bo wprowadził szczotke Tangle Teezer ;)

      Usuń
  5. Ciekawie wyglądają twoje włosy z tym niebieskim odcieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z szamponami avon miałam do czynienia lata temu ale pamiętam że ich nie lubiłam bardzo :/

    OdpowiedzUsuń

Hej! Każdy komentarz sprawia mi wielką radość . Reklama jest zbędna, ponieważ odwiedzam wszystkich komentujących i obserwujących. :)