czwartek, 27 sierpnia 2015

Moje zbiory- MASECZKI DO WŁOSÓW


    Dzisiaj chcę Wam pokazać jakie maski posiadam, oraz pokażę, które najlepiej się u mnie sprawdzają. Niebawem przygotuję wpis z tej samej serii o szamponach, olejach, itp. Szczerze mówiąc myślałam, że będzie tego trochę więcej, ale bardzo się cieszę, że wykańczam zgromadzone kosmetyki.

1. Isana professional- nie trzeba jej nikomu chyba przedstawiać. Bardzo polubiły ją moje włosy. Wydajna, pięknie pachnie i tania, bo około 4 zł w promocji.

2. Maska z AVON, migdały i avokado. około 8zł. Jest to maska, której nie powinno się spłukiwać, ale ja wolę nałożyć jej większą ilość i normalnie spłukać. Recenzja klik.

3. Vital Derm arganowa. 40 zł/500ml. Moja ulubiona maska. Jest bardzo wydajna, ma piękny zapach i cudownie wygładza i nawilża włosy. Jest warta swojej ceny. Efekt na moich włosach- klik.

4. Garnier Ultra Doux mango i kwiat tiare. Zapach przepiekny. Bardzo ją lubię, niestety nie jest dostępna w Polsce. Nadaje się też do mycia włosów- Klik.

5. BingoSpa 12 ekstraktów. 21zł/1l. Niestety jeszcze nie mogę nic o niej powiedzieć, bo od niedawna ją testuję.

6. Alterra z granatem. Fajnie wygładza, ale posiada alkohol, więc raczej rzadko po nią sięgam.

7. Dolce anti age. 1l/25zł. Kiedy moje włosy były ekstremalnie porowate tylko ona dawała z nimi radę. Teraz nadal się sprawdza i chętnie po nią sięgam.

8. Elseve arginine resist- zapach bardzo ładny i przyjemny. Maski uzyłam tylko raz i nie mam jeszcze o niej zdania. Z pewnością niebawem pojawi się recenzja.

9. Elseve color vive- tutaj zapach mi nie podszedł. Działanie dobre, ale nie ma szału.

10. Elseve total repair- no i moj ulubieniec :) pokochałam najpierw za zapach, a zaraz potem za działanie. Wygładza i daje efekt nawilżenia. Polecam.

11. Joanna naturia z makiem i bawełną do włosów farbowanych. Bardzo tania maseczka, około 5-8zł za 250g. Dotuningowana działa nawet fajnie, ale więcej jej nie kupię.

12. Dolce placenta- kolejna ulubiona maseczka. Nadaje się do mycia włosów i emulgowania olejów. Bardzo polubiłam tez mleczną z tej samej serii. Działały bardzo podobnie. 1l/18zł


13. Ziaja intensywne wygładzenie. Odkryłam niedawno i się zakochałam. Żadna maseczka nigdy nie wygładziła mi tak bardzo włosów jak ta. Będę kupować do śmierci :)

14. NaturVital- lubię ją, choć szału nie robi. Zapach mnie skutecznie zniechęca do stosowania. Nie kupię raczej ponownie.

15. Romantic 500ml/8zł- najgorsza maseczka jaką miałam (nie)przyjemność stosować. Nie wygładza, włosy są dziwne po niej, nie chcą się rozczesywać. Fuuuj



To juz koniec, ale na koniec jako podsumowanie, pokażę oddzielnie moje najulubieńsze maski. Może pomogę osobom, ktore mają podobne włosy do moich znaleźć maseczkę cud :)



 Trzy najlepsze maseczki


 I 5 równie cudownych









14 komentarzy:

  1. Ooooo haha jaki duży zbiór :D a ja myślałem że jak mam dwie maski to dużo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas pracuję nad ostrym denkowaniem :)

      Usuń
  2. Ja od jakichś czterech lat czaję się na tę Bingospa i waham się :D
    Niezła kolekcja! Dobrze, że mam związane włosy, bo by dokuczały mamusi, żeby też im taką sprawiła :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem spora kolekcja :) Ja z tego wszystkiego znam tylko Isanę i NaturVital :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. muszę się usprawiedliwić, że wszystkiego ja nie kupiłam. Wiele włosowych kosmetyków dostaję od rodziny i znajomych :)

      Usuń
  5. Miałam 6,8,9 .Z bingo Spa miałam ale z innej serii była całkiem dobra;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja pamiętam że miałam kiedyś tę ze spiruliną i byłam zadowolona :)

      Usuń
  6. Lo matko! Sporo tego masz na stanie ;) U mnie obecnie 4 ;)

    OdpowiedzUsuń

Hej! Każdy komentarz sprawia mi wielką radość . Reklama jest zbędna, ponieważ odwiedzam wszystkich komentujących i obserwujących. :)