wtorek, 25 sierpnia 2015

NDW- Hair Jazz REAKTYWACJA




   Postanowiłam wznowić kurację. Po ostatnich testach Klik zostało mi po połowie szamponu i odżywki. Efekty może nie były takie jak sobie wymarzyłam, ale coś podskoczyło na miarce, a termin kosmetyków jest ograniczony więc i tak muszę zdenkować produkty. Dokładnie zmierzyłam włosy i przystąpiłam do mycia.

Bardzo dużo osób twierdzi, że po tych kosmetykach włosy ciągną im się jak guma. Moim zdaniem jest to efekt nieprawidłowej pielęgnacji przy stosowaniu zestawu. Ja zawsze przed nałożeniem szamponu czy odżywki zabezpieczam długość dowolną maską lub odżywką. Tak też zrobiłam i dzisiaj.

Zmoczyłam włosy i na długość nałożyłam maskę UltraDoux mango i tiare, spieniłam szampon Hair Jazz i zostawiłam na 5 minut. Spłukałam szampon, jeszcze raz zabezpieczyłam długość maską i na skalp wmasowałam odżywkę z zestawu. Ją też pozostawiłam na 5 minut. Wszystko dokładnie spłukałam. W wilgotne końce wtarłam serum silikonowe  i pozostawiłam włosy do wyschnięcia. Na noc związałam je w warkocz, który w nocy rozwalił się, a rano prezentowały się tak;





Włosy są pogniecione od warkocza, ale są przy tym gładkie i nie puszą się. Ja nigdy nie zauważyłam u siebie efektu ciągnących się włosów, a przyznam, że najbardziej się tego bałam. 
Na czas testowania odstawiam wszystkie inne wspomagacze wzrostu wewnętrzne i zewnętrzne. Liczę na te minimum 4 cm, ktore obiecuje producent :) Ruszam z długością (mierzone od czoła) 53cm.


Miałyście już okazję używać zestawu Hair Jazz? 




4 komentarze:

  1. Nigdy nie słyszałam o tym zestawie, ale nie kuszą mnie specyfiki mające przyspieszyć porost. Już się pogodziłam z brakiem efektów po czymkolwiek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się skusilam i nie żałuję ale efekty mogły być trochę lepsze ;/

      Usuń
  2. Jak cudownie blyszcza :)! 3mam kciuki Kochana za te 4 cm. :)!

    OdpowiedzUsuń

Hej! Każdy komentarz sprawia mi wielką radość . Reklama jest zbędna, ponieważ odwiedzam wszystkich komentujących i obserwujących. :)