czwartek, 10 września 2015

Moje zbiory- oleje do włosów


Dzisiaj kolejny post z serii Moje zbiory. Tym razem pokażę Wam wszystkie olejki, które zgromadziłam w czasie włosomaniactwa. Ostatni wpis był o maseczkach do włosów, więc jeśli jeszcze nie widzieliście to serdecznie zapraszam TUTAJ.
   W mojej kolekcji, obecnie znajduje się 9 olejków. Kilka miesięcy wcześniej byłoby tego dwa razy więcej, ale tak jak sobie postanowiłam, tak wykończyłam wszystkie te które zbliżały się ''ku końcowi'' z terminem. (czysty kokosowy, Vatika kokosowa, Khadi na porost włosów, Alterra migdały i papaja, Baby Dream dla niemowląt i ten dla mam, z pestek winogron, rycynowy i oliwa z oliwek)  

Te wszystkie które pozostały, a nie sprawdzają się rewelacyjnie, powoli wykorzystuję do ciała po prysznicu lub odrobinę dodaję do masek na włosy.


 1. Olej heenara przelany do słoiczka po oleju kokosowym. Zostało mi go odrobinę. Olejek stosowałam tylko na skórę głowy w celu przyspieszenia porostu, ale nie sprawdził się. Pachnie najgorzej ze wszystkich i nigdy juz go nie kupię. Cena około 26zł/200ml

2. Olej lniany z biedronki. Kupiłam go za około 9 zł do olejowania włosów, ale u mnie lepiej sprawdza się dodany do jakiejś maski. Nie obciąża i łatwo się zmywa. cena około 9zł/250ml

3. Joanna olejek migdałowy do twarzy i ciała. Pisałam o nim więcej w TYM poście. Nie przypadł mi do gustu.  cena około 10 zł/100ml

4. Yves Rocher olejek odbudowujący do włosów. Większość włosomaniaczek już go zna i miało w swoich zbiorach olejowych. Ja skusiłam się na zakup po recenzji Ewy z włosynaemigracji. Zapach od razu bardzo mi się spodobał. Z działania jestem tak samo zadowolona. Zauważyłam intensywne wygładzenie i odżywienie włosów. Nadaje się doskonale do zabezpieczania suchych końcówek. Olejek stał się już moim ulubieńcem :) cena na promocji 23zł/150ml

5. Bielenda olejek brzoskwiniowy. Pisałam już o nim recenzję TUTAJ. Nie kupię go nigdy więcej. cena 21zł/150ml

6. Etja avokado. cena 8zł/50ml. Nie zauważyłam spektakularnych efektów po jego użyciu. Zdecydowanie lepiej działa dodany do maski. Nie kupię ponownie.

7. Etja arganowy cena około 21zł/50ml. Jest zachwalany, ale moje włosy go nie lubią. Może sprawdziłby się jakiś z innej firmy... Wiem, że na pewno nie sięgnę po niego kolejny raz.

8. Dabur Amla do włosów ciemnych. Do zapachu się przyzwyczaiłam :) Uwielbiam ten olej za działanie i wygładzenie. Zdecydowanie jest to mój ulubieniec. Niżej podaję dwa linki z efektami:
Całonocne olejowanie Amla
Zwykłe olejowanie przed myciem

9. Alterra limonka i oliwka. Bardzo fajny olejek o pięknym zapachu cytrusów. Działanie podobne do oleju lnianego, ale niestety przegrywa z ceną i pojemnością. cena na promocji 14zł/100ml


Na koniec, tak jak ostatnio z maseczkami- oddzielne zdjęcie ulubionych olejków.


   Cieszę się, że znalazłam już swoich ulubieńców :) Jeśli masz włosy podobne do moich, śmiało możesz zacząć pielęgnację od któregoś z tych trzech (ja bym zaczynała od lnianego) Może znajdziesz szybciej swój olej i nie będziesz musiała przechodzić przez kupę olejków jak ja :)



wpis z tej serii: Maseczki do włosów


9 komentarzy:

  1. Miałam ten sam olej lniany :) i aktualnie mam ten sam Etja olej arganowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, widziałam u Ciebie jeszcze jak pokazywałaś... chyba to były nowości :) mam nadzieję że argan się sprawdza :)

      Usuń
  2. Olej lniany mam i uwielbiam. Polubiliśmy się już od pierwszego użycia. Zdecydowanie najlepszy na początek drogi z olejami.

    OdpowiedzUsuń
  3. No to musze w końcu sprawić sobie nowy olej :-S

    OdpowiedzUsuń
  4. Olej lniany jest świetny i Amla również. =)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem czy mam włosy podobne do Twoich(dopiero czytam wszystkie posty u Ciebie :) ), ale z chęcią wypróbuję ten konkretny olej lniany.
    Mam ten z Yves Rocher, u mnie też bardzo dobrze się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! Każdy komentarz sprawia mi wielką radość . Reklama jest zbędna, ponieważ odwiedzam wszystkich komentujących i obserwujących. :)