poniedziałek, 28 września 2015

Recenzja maski do włosów Hair Jazz






   Hej! Dzisiaj przychodzę z recenzją maski Hair Jazz, która pochodzi od firmy Harmony Plus.
Maska jest uzupełnieniem szamponu i odżywki przyspieszającej porost włosów.

   Intensywnie odżywiająca maska z masłem shea oraz składnikami aktywizującymi wzrost włosów. Stosowana jako uzupełnienie szamponu i odżywki Hair Jazz sprawia, że włosy są bardziej elastyczne, miękkie i łatwo się układają. Po umyciu włosów szamponem i nałożeniu odżywki Hair Jazz wetrzeć maskę aż po końcówki włosów, zostawić na 3 minuty, a następnie spłukać.



 Zapach bardzo podobny do szamponu i odżywki z zestawu. Przypomina mi zapach sztyftu do nosa na katar.

Konsystencja idealna jak na maskę. Bez trudu nakłada się na włosy. Nie jest lejąca, ani zbyt gęsta. Kosmetyk ma lekko żółtawy kolor.

Opakowanie to duży zakręcany słoik o pojemności 500 ml. Zawiera też dodatkowe zabezpieczenie, które szczelnie chroni przed ewentualnym wypłynięciem maski.

Cena to 80 zł + koszty wysyłki w wysokości 12 zł. Przyznaję, że to sporo, ale wydajność maski jest bardzo duża i ja szacuję, że wystarczy mi na 3 miesiące regularnego stosowania (2 razy w tygodniu). W ten sposób wychodzi 26 zł na miesiąc i ta suma jest już bardziej przystępna.

Dostępność- maskę możemy zamówić przez internet na stronie producenta  KLIK .
Tam  możecie dowiedzieć się więcej o danym kosmetyku.








   Gdyby nie dosyć wysoka cena, to maska gościłaby u mnie regularnie. Fajnym wyjściem może okazać się zamówienie maski na spółkę z siostrą czy mamą (jeśli boicie się, że nie zużyjecie takiego wielkiego opakowania sami).

   Maska sprawdziła się na moich włosach w każdej kombinacji, którą przetestowałam. Po myciu, w trakcie mycia przy zabezpieczeniu długości, przed myciem na 10 minut, a także na skórze głowy. Nie zaobserwowałam żeby powodowała szybsze przetłuszczanie włosów, a wręcz odwrotnie. Tak samo jak zestaw odżywki z szamponem tak i maska pozostawiała skórę głowy odświeżoną mentolem.

   Maska bardzo bobrze "ślizga" się po sklapie, dzięki czemu możemy sobie wykonać masaż pobudzający wzrost włosów. Niby nie pisze konkretnie, że można ją kłaść na skórę głowy, ale - że ma powodować szybszy wzrost włosów. Moja skóra głowy nie została podrażniona ani zaczerwieniona, nie dostałam też łupieżu, ani niczego innego świństwa.
   Włosy na długości stają się miękkie i rzeczywiście bez problemu można je rozczesać. Maska działa tak samo trzymana na włosach 5 jak i 20 minut pod czepkiem. Nie obciąża i nie powoduje strączkowania długości. Dociąża, ale końcowy efekt to włosy odbite od nasady i puszyste- nie myląc z puszącymi się. Takie włosy u siebie najbardziej lubię.
   Zauważyłam też, że kiedy pozostawię włosy do naturalnego wyschnięcia to fale tworzą się tylko na  części rozjaśnionej (część odrostu była prosta, a moje włosy zawsze falują się od nasady) Zrobiłam tak tylko trzy razy, bo nie szczególnie lubię swoje włosy w wersji falowanej, dlatego rzadko Wam takie pokazuję. Myślę, że dziewczynom z naturalnym kolorem i falowanymi włosami maska może je znacznie prostować.


 Włosy pozostawione do naturalnego wyschnięcia, ale przeczesywane szczotką TT dlatego są w miarę proste



Włosy wysuszone suszarką letnim nawiewem.



Włosy pozostawione do naturalnego schnięcia, rozczesane tylko na mokro.



   Podsumowanie: Maska świetnie sprawdza się na moich włosach i dołączam ją do grona moich najulubieńszych masek. Powiem szczerze, że nie liczyłam aż na takie wygładzenie i zdyscyplinowanie włosów. Szkoda, że nie jest dostępna stacjonarnie i trochę w niższej cenie. Moje zdanie jest również takie, że jeśli ktoś kupuje sobie paletkę cieni za 100 zł to i na taką maskę nie będzie żałował "grosza". Przekopałam chyba cały internet w poszukiwaniu informacji i opinii o kosmetykach Hair Jazz. Wiem, że są osoby które bardzo polubiły się z tymi produktami, ale i są przeciwnicy. Niektóre negatywne opinie biorą się po nieprawidłowym stosowaniu-  jeśli się stosujemy do instrukcji to jest wszystko w porządku.Ogólnie za całokształt dostaje ode mnie 4 na 5 gwiazdek (jedna gwiazdka mniej za dostępność) i liczę na to, że niedługo kosmetyki firmy HarmonyPlus będą u nas normalnie dostępne.







14 komentarzy:

  1. Zawsze byłam ciekawa tych produktów, jednak cena mnie odstraszała. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto sobie zbierać po kilka zł aż na maskę wystarczy ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jeśli masz swoich pewniaków to nie ma co, ale czasem ma się ochotę na coś nowego... ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, mogłaby kosztować w granicach 50 zł chociaż ;/

      Usuń
  4. Ojojoj, z tą ceną to przesadzili. Za te pieniądze miałabym kilka opakowań swojej ulubionej maski ; )

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne masz włosy i ciekawe jest to, jak różny efekt ociągasz. Też bym tak chciała. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Błyszczą po niej cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam Cię do zabawy Liebster Blog Award poprzez nominowanie Ciebie i Twojego bloga. Więcej informacji u mnie w notce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli znajdę czas na pewno dołączę do zabawy ;)

      Usuń

Hej! Każdy komentarz sprawia mi wielką radość . Reklama jest zbędna, ponieważ odwiedzam wszystkich komentujących i obserwujących. :)