czwartek, 22 października 2015

Moje zbiory - szampony


   Zbierając szampony do zdjęcia, nie sądziłam że mam ich aż 9. W przeciwieństwie do masek i odżywek to i tak jest ich garstka :)

1. DOP szampon kupiony we Francji, już mi się kończy i będe go wspominała dobrze. RECENZJA klik.

2. Tak to biedronkowy szampon familijny z pokrzywą. Najlepiej oczyszcza moją skórę głowy, nie plącze włosów i jest to mój bardzo tani i wydajny ulubieniec po którego sięgam najczęściej.

3.I teraz kompletny bubel z Avon. Nie sprawdził się bo strasznie oblepiał włosy i obciążał przy nasadzie, a zalecany jest do wszystkich rodzajów włosów. Nie polecam go, ale pamiętam że jego brat 2w1 był lepszy.

4. Pora na osławiony ostatnimi czasy Living Proof do każdego rodzaju włosów. Robi to co szampon powinien robić, nie plącze włosów i pięknie pachnie, ale nie kupiłabym go nigdy w cenie regularnej za 115 zł. Pisałam więcej w TYM poście i pokazywałam jak sprawdził się cały zestaw na moich włosach.

5. Pantene intensywna regeneracja do włosów słabych i zniszczonych. Szampon bardzo dobrze się u mnie sprawdza, bardzo lubię wszystkie szampony tej marki i każdy działa podobnie i pięknie pachnie.

6. Marion szampon fioletowy neutralizujący żółty odcień włosów blond. Odkopałam go z dna szuflady i muszę coś z nim zrobić bo termin ważności nie długo się kończy. Teraz już nie używam tego typu szamponów, ale wcześniej jak miałam platynę  :/ to się sprawdzał. Jeśli jesteście ciekawi jak ochładzałam swój blond- zapraszam TUTAJ.

7. Kolejny szampon Pantene do wlosów normalnych. Bardzo go lubię i używam przed wielkimi wyjściami.

8. Szampon typu "rypacz" Rosa kwiatowy. Oczyszcza super, ale nie opłaca mi się kupować w takich opakowaniach skoro za tę cenę mam duży z biedry czyli pkt. 2.

9. Eveline 8w1ma bardzo mocny zapach i chociaż jest bardzo bardzo wydajny, nie kupię go kolejny raz. RECENZJA klik.

10 Zapomniałam przynieść do zdjęcia suchy szampon Z Batiste tropikalny. Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam. Sprawdza się u mnie tez ten biedronkowy zielony.

To juz koniec, jak widzicie nie posiadam żadnego łagodnego szamponu. Kiedyś bardzo lubiłam żel Facelle, miałam też jakiś szampon  z Alterry, ale teraz potrzebuję mocniejszego oczyszczenia. Na długość przed myciem nakładam maskę, a szamponem myję tylko skalp. Patrząc na półkę stwierdzam, że szamponów mam za dużo i nie chcę już eksperymentować z nowymi. Mam zamiar zostawić sobie tylko te z Pantene, Living Proof do zestawu i oczywiście duży biedronkowy. W zupełności te cztery mi wystarczą. Uważam że produktow do pielęgnacji i odżywiania powinno być więcej, a szampony służą tylko do oczyszczania, więc nie ma się co uzbrajać w ich zapasy.





Wpisy z serii "moje zbiory":

Oleje do wlosów

Maski do włosów

Odżywki do włosów






14 komentarzy:

  1. moja kolekcja szamponów jest uboga :D a avonowe zawsze były u mnie też bublami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A składy to jakieś pomyłki i porażki :/

      Usuń
    2. masz na blogu opcję zwykłej obserwacji, czy samo google +? :D bo nie mogę się doszukać :( a posty mi umykają :(

      Usuń
    3. Już dodałam ;) nie wiem czemu nie po myślałam o tym wcześniej ;)

      Usuń
    4. no! <3 bo tak wchodziłam na bloga tylko jak mi się przypomniało :< a ja taki młody sklerotyk :P

      Usuń
  2. Z tych co masz posiadam 5, niestety się u mnie nie sprawdza, powoduje "ulizanie" włosów. Ale fajnie, że się u Cb sprawdza:D

    PS. Dziękuję za przesyłkę wczoraj dotarła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo a ostatnio narzekałam że mam ogromne zbiory, ale zapasowy szampon mam tylko jeden :p

    OdpowiedzUsuń
  4. 9 to spora gromadka :) Living proof chętnie bym przetestowała, ale nie za taką cenę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezłe zapasy :-D. Nic nie mam z Twojej kolekcji :-)

    OdpowiedzUsuń

Hej! Każdy komentarz sprawia mi wielką radość . Reklama jest zbędna, ponieważ odwiedzam wszystkich komentujących i obserwujących. :)