piątek, 9 października 2015

Powrót do naturalnego koloru włosów- Rok bez farbowania


   W październiku mija rok odkąd przestałam farbować włosy. Zaoszczędziłam pieniędzy, a najbardziej zdrowia moim włosom.

Cień z gałęzi popsuł trochę efekt

Nie mierzę już miarką odrostu, ponieważ trudno mi znaleźć początek, ale w przybliżeniu jest to około 17 cm. Słońce bardzo rozjaśniło mój popielaty kolor i granica między naturalnymi a farbowanymi włosami jest mało zauważalna z daleka. 


Od spodu, pod wierzchnią warstwą dużo łatwiej można dostrzec różnice. Przy samej skórze głowy kolor jest najciemniejszy, potem jest coraz jaśniejszy i szczerze mówiąc nie bardzo podoba mi się. Byłabym szczęśliwa gdyby kolor wcale się nie zmieniał i cały czas pozostawał popielaty. Pasma z grzywki, które najczęściej były wiązane do góry i wystawiane na promienie słoneczne są tak naturalnie rozjaśnione, że nie widać wcale odrośniętych włosów.


W cieniu

Jakby nie było mam teraz na głowie trzy kolory- naturalny popielaty-wyblakły, farbowany blond- i niebiesko zielone pozostałości po zabawie z piankami :) Kto nie widział- zapraszam KLIK, na zdjęciach w tamtym wpisie kolor naturalny jest uchwycony tak jak w rzeczywistości. 

Myję codziennie lub co drugi dzień skórę głowy szamponami z sls, a długość zabezpieczam na "ten" czas maską albo odżywką. Długość jest mi trudno zazwyczaj dociążyć, a nasadę łatwo obciążyć :)
Nie mogę jednak na nic narzekać, bo radzę sobie jak mogę i nadal zapuszczam wytrwale.




11 komentarzy:

  1. Oj jak ja chciałabym ten Twój popielek :P mi rośnie albo rudy albo biały :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rudy też pięknym kolorkiem jest :) natura wiedziała jakie kolory nam daje :)

      Usuń
  2. Podziwiam, że tyle wytrzymałaś :). Ja dlatego na razie nie mam zamiaru farbować włosów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ladny masz swoj naturalny kolor :-) gratuluje !

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem 10 miesięcy bez farbowania ale każdy myśli że mam farbowane włosy i tak, chodź nie wiem dlaczego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluje wytrwalosci Kochana :) Faktycznie ciezko dostrzec odrost ;)

    OdpowiedzUsuń

Hej! Każdy komentarz sprawia mi wielką radość . Reklama jest zbędna, ponieważ odwiedzam wszystkich komentujących i obserwujących. :)