niedziela, 10 stycznia 2016

NDW- Fale po ślimaczkach


    Ostatnio moje włosy polubiły pielęgnację bardzo minimalistyczną i wyglądają przy tym bardzo dobrze. Nie muszę ich już olejować co mycie, a cotygodniowe odżywianie maskami w zupełności im wystarcza. Dzisiaj umyłam włosy szamponem drogeryjnym Pantene "intensywna regeneracja" i nałozyłam na kilka minut piankę do spłukiwania z tej samej serii. Zabezpieczyłam jeszcze końce serum Isana i wysuszyłam włosy. Były miłe w dotyku, gładkie i wyglądały bardzo ładnie.


   Z nudów nakręciłam suche już włosy w kilka ślimaczków na palcu, podpięłam małymi klipsami i rozpuściłam po niecałych dwudziestu minutach. Okazało się że włosy jeszcze bardziej wygładziły się i zdyscyplinowały. Niestety był to za krótki czas na to aby się pokręcić, ale efekt fal też mi się podoba.
   Aktualnie jestem bez aparatu, więc pozostaje mi tylko telefon i automatycznie jakość zdjęć jest gorsza.





   Dla tych, którzy może będą mieli pytania odnośnie tego zielonkawego poblasku na końcach- jest to pozostałość po farbowaniu pianką koloryzującą. Na zdjęciach jeszcze przebija jej odcień, ale wcale mi to nie przeszkadza. Wracając do efektu końcowego, muszę przyznać że w takich włosach mogłabym chodzić codziennie. Mam to szczęście, że są bardzo podatne na różnego rodzaju kręcenie, oraz długo utrzymują efekt bez użycia żadnych środków stylizujących. 

Jak Wasze włosy i Niedzielne pielęgnacje?

22 komentarze:

  1. Świetny efekt :) A włosy juz Ci mega urosły ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie piękniutkie masz włosy:) Ja też chcę takie( tupie nóżkami)Poświata zielona nie jest już widoczna i fajnie się wypukała. Piękny kolor i blask

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękne...
    Ja bym chyba musiała z litra pianki zużyć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ja nie lubię używac pianek, zawsze mam po nich szorstkie i tępe wlosy

      Usuń
  4. Wyglądają pięknie a loki cudownie się ułożyły:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wyglądają:) sama już nie wiem czy wolę Twoją kręconą czy prostą wersję;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba lubie obie wersje, ale nie przepadam za naturalnym skrętem :)

      Usuń
  6. Wyglądają przecudnie! :) Są naprawdę w cudownym stanie <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie śliczne... Prawie jak u BlondHairCare :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) jej wlosy to niedościgniony ideał i moim jeszcze daleko do podobnych :)

      Usuń
  8. Bardzo lubię fale po ślimaczkach. ;] Uzyskałaś piękny efekt końcowy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Osobiście Twoje włosy podobają mi się bardziej niż włosy BHC.
    Są naprawdę piękne. Masz moją wymarzoną długość i wyglądają na genialnie uniesione u nasady. Moje niestety są pod tym względem oporne :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej to dla mnie wielki komplement :) ja zapuszczam nadal a z tym uniesieniem u nasady to bywa różnie :)

      Usuń
  10. Bardzo mi się podobają te fale. Śliczne włosy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow lovely hair!!! Nice blog!!!
    I follow you with GFC now!!! I'm very happy if you do the same.
    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak na 20- minutowe zakręcenie włosów to efekt jest powalający. Masz naprawdę piękne i bardzo podatne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne! Też kiedyś robiłam kilka ślimaczków, żeby zakręcić włosy. To było w czasach, kiedy próbowałam sobie udowodnić, że mam proste włosy i żeby jakoś wyglądało, muszę je kręcić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale super wyszły te loczki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękne masz włosy :) !! Pozytywnie zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! Każdy komentarz sprawia mi wielką radość . Reklama jest zbędna, ponieważ odwiedzam wszystkich komentujących i obserwujących. :)