wtorek, 24 maja 2016

Aktualizacja włosowa maj 2016


   Witajcie po dłuższej przerwie! :) Pora na aktualizację włosową. Przez ostatnie dwa miesiące moja pielegnacja była bardzo minimalistyczna. Ograniczyłam się do kilku kosmetyków i zrezygnowałam z olejowania włosów. Myłam je najczęsciej szamponem syberyjskim na bazie propolisu brzozowego lub kwiatowego, a sporadycznie sięgałam po Batiste kwiatowy. Odżywiałam je zamiennie odżywkami - Isana, Pantene w piance lub odżywką Toppik pogrubiającą włosy. Sporadycznie sięgałam po odżywkę w sprayu Loton, ale końcówki zabezpieczałam po kazdym myciu serum Isana.

Tak prezentowały się po nocnym koczku.




   Niestety nie zawsze było tak ładnie... Czasami po koczku musiałam je tylko związać w kitkę, bo nie nadawały się na pokaz publiczny.
Poniższe zdjęcie i tak nie odzwierciedla tego puszku, który miałam na głowie.


 Wczoraj zmierzyłam długość moją ulubioną metodą ''od czoła'' i wyszło 66 cm. Spodziewałam się mniejszego przyrostu, a tu taka niespodzianka. 2 cm w ciągu miesiąca to u mnie świetny efekt - bez wcierania czegoś w skórę głowy.  Zrobiłam zdjęcie i końcówki mówiły same za siebie.

 
   Chwyciłam za nożyczki i poszło 2 cm. Linia cięcia jest teraz widoczna a końce ostre i nie plączą się.

Po podcięciu.

Aktualny stan jest dla mnie bardzo zadowalający ale do osiągnięcia celu w długości brakuje jeszcze jedenastu cm. Naturalny kolor powoli rozjaśnia się od słońca, a końce niestety psują cały wygląd, ale poczekam jeszcze trochę i jeśli się znudzę to zetnę rozjaśnioną część.












10 komentarzy:

  1. Te pierwsze zdjęcia po koczku są cudne;) Mimo minimalistycznej pielęgnacji jak piszesz super się prezentują;) 2 cm w miesiąc to świetny wynik, moje tyle osiągają z wcierką czy dzięki jakiemuś wspomagaczowi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyglądają! A to zdjęcie po koczku - cudo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz bardzo ładne włosy :) też się zbieram do zrobienia wpisu o włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Włosy po podcieciu wyglądają cudownie :-) widac ze tego im bylo trzeba ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z rozczesywaniem byl najwiekszy problem, ale teraz jest juz dobrze. Jak pisalam niebawem pozbede sie calej czesci rozjasnianej i mam nadzieje ze bedzie juz bez problemow ;)

      Usuń
  5. Piękne masz włoski :) zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne cudowne i zachwycające:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Po tym koczku po prostu cud, miód i maliny <3
    Niesamowite masz włosy - mogą być proste jak druty, delikatnie falowane a nawet kręcone :)
    Zabrałabym Ci je, o! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor mi się strasznie podoba :D ale sama jakoś już nie mam odwagi swoich znów rozjaśniać

    OdpowiedzUsuń

Hej! Każdy komentarz sprawia mi wielką radość . Reklama jest zbędna, ponieważ odwiedzam wszystkich komentujących i obserwujących. :)